Od ok. 2 m-cy jestem zakochana w stworkach z masy solnej. A zaczęło się od poszukiwań bezpiecznych i ładnych ozdób choinkowych które mógłby odpowiednio traktować mój brzdąc. Sama nie wiem kiedy wciągnęłam się "po uszy".
Przy dwuletnim dziecku lepienie figurek jest dość ciężkie dlatego każdy egzemplarz cieszy mnie podwójnie..
.
![]() |
babunia z masy solnej |
![]() |
aniołek na szczęściedla Darka |
![]() |
ciociny anioł |
![]() |
Sylwia |
![]() |
pierwsza kaczka dziwaczka |
![]() |
ulubiona kaczuszka z koszyczkiem |
![]() |
A ta kaczuszka powędrowała na WOŚP |
![]() |
Wiktorynka |
![]() |
Mamusina anielica |
![]() |
kot w butach dla mojego synka |
Wow robisz świetne figurki z masy solnej! A gąska jest cudna!! Pozdrawiam serdecznie, witaj w blogowym świecie kolejna zdolna osóbko :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za miłe słowa i biorę się do lepienia...
OdpowiedzUsuńSuper figurki ;) pozdrawiam i zapraszam do mnie www.dzasti55.pl
OdpowiedzUsuńTwoje prace są przepiękne!
OdpowiedzUsuń